Analiza branży deweloperskiej w kontekście parkietu Catalyst

Rynek deweloperski w Polsce od kilku lat pogrążony jest w recesji, a kryzys pociągnął na dno nawet tak duże i wydawałoby się „pewne? spółki jak GANT Development S.A. Wskaźnik upadłości przedsiębiorstw działających w branży deweloperskiej jeszcze rok temu sięgał prawie 3,78%.  Spowolnienie gospodarcze skutecznie zniechęciło inwestorów do lokowania swoich oszczędności w obligacje korporacyjne spółek z branży deweloperskiej.

Spoglądając z perspektywy czasu wydaje się, że deweloperzy powoli wychodzą na prostą. Ich przychody wzrosły o około 6% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Zmniejszył się również odsetek spółek będących w upadłości ? do 2,72%. Przyczyn polepszenia sytuacji deweloperów na rynku warto szukać w ogólnym ożywieniu gospodarki oraz większym popycie na nowe mieszkania. Warto podkreślić, że wskutek malejących stóp procentowych, większe marże nie odstraszały nabywców. Prozaicznie nawet łagodna zima przyczyniła się do poprawy wyników, pozwalając na szybsze i bezproblemowe dokończenie inwestycji. Korzystne czynniki wpływające na branże pozwoliły na wyeliminowanie lub marginalizacje nierentownych projektów.

podobne:  Prawo wcześniejszego wykupu

Wracając do rynku Catalyst i obligacji korporacyjnych spółek deweloperskich można wyciągnąć kilka bardzo interesujących wniosków. Średnia wartość emisji notowanych na Catalyst oscyluje na poziomie 35 mln zł. Jest to lekko zawyżona średnia w skutek wielomilionowych emisji największych deweloperów, dlatego warto dla porównania wskazać, że mediana wynosi 22 mln zł. Wśród deweloperów występuje ciekawa tendencja do konstruowania oprocentowania opartego na stopie WIBOR 6M wraz ze średnią marżą dodawaną do stawki bazowej wynoszącą 4,68%. Od tak skonstruowanego kuponu odsetki zazwyczaj wypłacane są w systemie półrocznym. Ponad połowa wszystkich obligacji z branży deweloperskiej emituje obligacje zabezpieczone (52%). Warto przy tym zauważyć, że z racji rodzajów posiadanych aktywów trwałych większość obligacji zabezpieczona jest na hipotece, a dopiero w dalszej kolejności przez poręczenie czy ustanowienie zastawu rejestrowego.

podobne:  Obligacje korporacyjne w ofercie publicznej i prywatnej

W perspektywie 5-6 lat przyszłość branży dewelopersko-budowlanej widzi się raczej w jasnych barwach.  Spółki czeka spory zastrzyk gotówki do pozyskania w skutek przeprowadzenia inwestycji infrastrukturalnych dofinansowanych z Unii Europejskiej zaplanowanych na lata 2014-2020. Swoje „trzy grosze” do wzrostu na pewno dołożą niskie stopy procentowe, które wciąż umożliwiać będą zaciąganie tanich kredytów hipotecznych. Takie założenia dają pewną podstawę do myślenia w kategoriach inwestycyjnych. Przyjęte w artykule założenia i prognozy sugerują powrót spółek na ścieżkę wzrostu, zapewniając w ten sposób inwestorom pewny i godziwy zysk.

podobne:  Obligacje kuponowe i zerokuponowe - czym się różnią?