Obligacje jako  dłużne papiery wartościowe stają się coraz popularniejsza formą inwertowania wśród inwestorów indywidualnych. W poniższym artykule postaram się w zwięzły i prosty sposób przedstawić pojęcie obligacji zerokuponowych. Przed zagłębieniem się w pojęcie obligacji zerokuponowych warto uporządkować wiedzę i wskazać rodzaje obligacji dzieląc je ze względu na rodzaj oprocentowania, a właściwie na czas trwania okresu odsetkowego. Standardowo obligacje dzielą się na obligacje:

  1. z kuponem miesięcznym,
  2. z kuponem kwartalnym,
  3. z kuponem półrocznym,
  4. z kuponem rocznym,
  5. z kuponem wypłacanym w dniu wykupu,
  6. zerokuponowe.

Oznacza to, że posiadacz obligacji z kuponem miesięcznym będzie otrzymywał należne mu z tytułu posiadanych obligacji oprocentowanie, co miesiąc zgodnie z harmonogramem wypłat.  Analogicznie odsetki z kuponem kwartalnym wypłacane są, co trzy miesiące itd., itd..

podobne:  Emisja obligacji korporacyjnych – co trzeba wiedzieć?

Różnica pojawia się, gdy posiadamy obligacje zerokuponowe. Nie posiadają one kuponu, ale emitowane są z dyskontem. Dyskonto to różnica pomiędzy ceną nabycia a ceną emisyjną. Różnica pomiędzy ceną emisyjna a cena nabycia stanowi zysk inwestora, ponieważ emitent zobowiązuje się do wykupu obligacji po cenie emisyjnej, która jest wyższa od ceny nabycia.  Oznacza to, że zysk pojawia się od razu, w momencie zakupu.

Przykładowo emitent chcący zarobić na obligacjach trzyletnich o cenie nominalnej 10 000,zł 6% w skali roku powinien kupić je z dyskontem wynoszącym 1 603,81 zł. Wynika to z prostego wzoru:

podobne:  Jaki wpływ na oprocentowanie obligacji ma ustawa "antylichwiarska"?

Cena obligacji: 10 000zł/(1+0,06)3 =8396,19 zł

Dyskonto:  10 000zł ? 8396,19zł = 1603,81 zł

W przypadku inwestycji w obligacje zerokuponowe ciekawie wygląda sprawa rozliczeń z fiskusem. Występuje tu, bowiem swego rodzaju odłożenie w czasie płatności podatku. Pomimo, że obligacje zerokuponowe mogą być ciekawa alternatywa w portfelu inwestora stanowią rzadkość na polskim rynku obligacji, stanowiąc 1% wszystkich obligacji notowanych na parkiecie Catalyst.