Oprocentowanie obligacji korporacyjnych

Obligacje korporacyjne z roku na rok stają się coraz popularniejszą formą lokowania oszczędność, skutecznie konkurując z lokatami bankowymi. Inwestorzy kuszeni są przez duże oprocentowanie, średnio wahające się od 6 do 15%.  Charakterystyka obligacji pozwala obligatariuszom na czerpanie zysków z odsetek, dyskonta lub reinwestycji.

Obligacje korporacyjne ze względu na częstotliwość wypłacanych odsetek dzielimy na:

  1. obligacje z kuponem miesięcznym,
  2. obligacje z kuponem kwartalnym,
  3. obligacje z kuponem półrocznym,
  4. obligacje z kuponem rocznym,
  5. obligacje z kuponem wypłacalnym w dniu zapadalności obligacji.

Ze względu na strukturę kupony obligacje można podzielić na:

  1. obligacje ze stałym oprocentowanym, marżą,
  2. obligacje ze zmiennym oprocentowanie, WIBOR + marża.
podobne:  Finansowanie PE/VC

Obecnie na rynku obligacji korporacyjnych Catalyst 83% obligacji stanowią obligacje o oprocentowaniu zmienny, 17% to obligacje o stałej wartości kuponu.

Niezależnie do częstotliwości wypłacania odsetek i ich struktury poziom oprocentowania obligacji uzależniony jest w głównej mierze od ryzyka kredytowego.  Na podstawie historii emitenta, jego dotychczasowych relacji z inwestorami, wyników finansowych czy ratingu potencjalny obligatariusz powinien ocenić wypłacalność emitenta. Innymi słowy, czy w terminie zapadalności będzie on w stanie wykupić obligacje.

Termin zapadalności również odgrywa tu rolę. W przypadku obligacji korporacyjnych sytuacja jest analogiczna jak w lokatach. Im dłuższa inwestycja tym większe jest oprocentowanie, ponieważ zwiększa się ryzyko niepowodzenia inwestycji.

podobne:  Techniczno-prawny przebieg Zgromadzenia obligatariuszy

Obligacje korporacyjne można również podzielić na zabezpieczone i niezabezpieczone. Rodzaj, jakość i wysokość zabezpieczenia również odgrywa rolę przy ustaleniu zabezpieczenia. Jak łatwo się domyślić obligacje zabezpieczone będą cechowały się niższy oprocentowaniem, ponieważ w sytuacji niewypłacalności emitenta obligatariusze są teoretycznie zabezpieczeni jego majątkiem.

Warto również wspomnieć o ryzyku płynności. Informacja dotycząca wprowadzenia obligacji na rynek Catalyst lub jej brak również ma wpływ na oprocentowanie. Jeżeli natomiast obligacje nie będą notowane na rynku Catalyst, wówczas będzie dodana premia za brak płynności.

podobne:  Jaki wpływ na oprocentowanie obligacji ma ustawa "antylichwiarska"?
2 komentarze
  1. Ostrożny
    4 years ago

    Wydaję mi się, że obecnie nie można patrzeć już tylko na wysokość oprocentowania, szczególnie, że rynek jest teraz bardzo burzliwy. Już lepiej postawić na zabezpieczone papiery dlużne, ponieważ dzięki temu zawsze można odzyskać wpłacony kapital.

  2. ostrozna
    4 years ago

    A które obligacje są najmniej ryzykowne? Te miesięczne? Bo wtedy można w łaty sposób kontrolować, czy emitent faktycznie jest wypłacalny. Ja bym chyba właśnie na to postawiła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *